Wraz z rosnącą popularnością naszego „biznesu” agroturystycznego może okazać się, że ustawowe limity dotyczące liczby pokoi i wysokości obrotu staną się barierą rozwoju. Mieszcząc się w nich unikamy płacenia podatku dochodowego, zatem przy rozliczeniu ponoszone koszty nie mają znaczenia. Jeśli jednak chcielibyśmy rozszerzyć bazę noclegową i zwiększyć nakłady inwestycyjne, utworzenie przedsiębiorstwa może okazać się niezbędne.

Zaciszna chata, ruchliwy biznes

Gospodarstwo agroturystyczne Leszka i Beaty Retków działa od niespełna roku. Właściciele „Zacisznej Chaty” w podwarszawskiej gminie Michałowice, że już w pierwszym sezonie popyt na ich usługi przerósł oczekiwania.

– Na świadczenie usług agroturystycznych zdecydowaliśmy się wtedy, gdy żona straciła pracę. Wówczas zaczęliśmy szukać nowego źródła zarobków – wspomina Leszek Retka, rolnik z ponad 30-letnim stażem.

– Uznaliśmy, że turystyka wiejska może być strzałem w dziesiątkę. Postawiliśmy nowy budynek mieszkalny i urządziliśmy go w taki sposób, by spełniał ustawowe wymogi związane z agroturystyką – mówi Beata Retka.

Wzniesiony na działce wielkości 5 ha jednopiętrowy dom mieści pięć pomieszczeń gościnnych, sporą jadalnię oraz kuchnię. Na każdy pokój przypada łazienka, a jedną z nich gospodarze przysposobili na potrzeby niepełnosprawnych. Całość urządzili w klasycznym stylu, w większości korzystając z zabytkowych mebli. Wnętrzom nie można odmówić elegancji

– wprost trudno uwierzyć, że większość sprzętu pochodzi z pchlego targu w wielkopolskiej miejscowości Czacz. Leszek Retka samodzielnie dokonał renowacji wielu z nich.

– Dzięki temu udało nam się zaoszczędzić wiele wydatków związanych z urządzaniem wnętrz, a przy tym wykończyć wszystko w jednolitym stylu

– mówi gospodarz Zacisznej Chaty, jak Retkowie nazwali swoje wiejskie kwatery.

Wynajęcie pokoju na dobę w ich gospodarstwie kosztuje 150 zł za osobę, 195 zł za dwie osoby i 255 zł w przypadku trzech osób. Gospodarze przygotowali jednak również specjalną ofertę na

okres mistrzostw EURO 2012. Wtedy amatorzy wypoczynku na łonie natury zapłacą niemal trzy razy więcej. W cenie noclegu zawiera się śniadanie, za 35 zł można też dokupić obiad.

SPIS TREŚCi

https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-1/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-2/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-3/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-4/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-5/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-6/
https://wangielskimogrodzie.pl/kasa-na-agrowczasach-cz-7/

  • Kasa na agrowczasach cz.6

    Teraz już jestem wieśniakiem pełną gębą i cieszę się z tego, ale jak przyjechałem na wieś,…
  • Kasa na agrowczasach cz.5

    Po przygotowaniu pokojów gościnnych zgodnie z ogólnie obowiązującymi przepisami budowlanym…
  • Kasa na agrowczasach cz.4

    – Ceny wynikają ze standardu, jaki oferujemy. W każdym pokoju jest telewizor i bezpr…
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Finanse

Dodaj komentarz

Check Also

Jak dobrać odpowiednią kolorystykę krzeseł?

Wybierając krzesła zwracamy uwagę na wiele elementów, nie tylko na ich kształt. Ważna jest…